Wczoraj zrobiłam test ciążowy. Wyszły dwie kreseczki, co bardzo mnie ucieszyło! Ale równocześnie pojawił się lęk... Oby się udało! U mnie jest to niestety 50/50... Wizyta umówiona dopiero za półtora tygodnia, mam nadzieję, że do tego czasu jakoś wytrzymam. Będę spokojniejsza, kiedy zobaczę, czy wszystko jest OK. Razem z Mężem trzymamy kciuki, żeby tak było! Oby do wizyty...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz